Po co nurkowi technicznemu komputer? Może wystarczyłby odpowiedni głębokościomierz? A może zegarek połączony z głębokościomierzem?
Czy można się bez niego obyć? Można, ale czy nasze nurkowanie będzie miało taki sam wymiar pod każdym względem? Opierając swoje nurkowanie tylko na obliczonym albo wygenerowanym z programu planie kontrolowanym na przyrządach pomiarowych oraz na swoim umyśle (który pod wpływem powiedzmy 9 ata nie jest tak sprawny jak w warunkach, w których planujemy) - bądźmy szczerzy - tracimy pewne walory obcowania w środowisku, na danej głębokości. Siłą rzeczy nie będziemy mogli zwracać uwagi na otaczającą nas rzeczywistość, bo nasza świadomość zostanie w 100% oddelegowana liczeniu. Posiadanie i umiejętne korzystanie z komputera przy nurkowaniach dekompresyjnych nie tylko zwiększa ich bezpieczeństwo (generowanie planu backup-owego w przypadku wymuszonej zmiany założeń przebiegu nurkowania) ale i wpływa na wygodę (pozwala na bieżąco wprowadzać zmiany i dokonywać obliczeń w czasie rzeczywistym). Jest on również nieocenionym narzędziem przy wykonywaniu nurkowań powtórzeniowych.
„Każde pole ludzkich osiągnięć od Tidily Winks aż do podboju przestrzeni kosmicznych ma swoich zwycięzców i swoje limity ludzkiej wytrzymałości i rekordów. Bez nich nie było by postępu, nie było by odniesienia do naszych wysiłków, nie byłoby zachęty do próbowania jeszcze raz i jeszcze. Trudno sobie wyobrazić jakiś obszar życia, gdzie nie było by współzawodnictwa, czy dążeń do doskonalenia." Sheck Exley, Caverns Measureless to Man
Cztery ręce, dwa mózgi, czyli nurkowanie solo tak czy nie?
Partner nurkowy, to osoba, która dzieli i wzmaga często naszą radość z nurkowania, będąc również dla nas źródłem zapasu czynnika oddechowego, sprzętu oraz pomocy w razie wystąpienia sytuacji awaryjnej.
Stańmy jednak twarzą w twarz z tym faktem, w wielu przypadkach nurkowanie rozpoczęte z partnerem, staje się nurkowaniem solo zanim się zakończy. Rozdzielenie się podczas złej widoczności nieporozumienie, co do planu nurkowania albo po prostu nieuwaga, mogą spowodować, że kończymy nurkowanie w pojedynkę.
Ekspert w nurkowaniu technicznym, Rob PALMER wierzy, że granice głębokiego nurkowania na mieszaninach są właśnie osiągane. Nowe, otwarte obszary - powinny zostać zbadane i przybliżone. Uważa też, że profesjonalni odkrywcy głębin są więcej warci niż ci, którzy umierają dla rekordu - ci są dla niego zwyczajnie śmieszni.
W ciągu ostatnich dwóch lat nurkowanie poniżej tradycyjnie ustalonych granic nabiera rozpędu i staje się coraz bardziej popularne. Stopniowo relatywnie nowe terytoria - nazywane kiedyś „Extended Range' lub „nurkowaniem technicznym" zostają odkryte i popularyzowane.
Pod ciśnieniem
Sprzęt ostatecznie zatoczył pełne koło: od pierwszych badaczy, którzy przed 1950 rokiem przypinali archaiczne butle do nurków technicznych, którzy używają podwodnych komputerów i nurkują na tak wielkie głębokości, że ciśnienie tam panujące mogłoby zmiażdżyć samochód szybciej niż prasa zgniatająca.
Jerry Shine
W podwodnej jaskini gdzieś poniżej Meksyku, dwóch nurków, Sheck Exley i Jim Bowden przeciskają się przez wąską szczelinę w kierunku światła. Światło dochodzi z wejścia do drugiej jaskini znanej jako Zacatón, której głębia jest nie do opisania.Strona 1 z 2